Komenda Powiatowa Straży Pożarnych w okresie od 1951 do 1992

Cały okres funkcjonowania Komendy Rejonowej, a wcześniej Powiatowej obfitował w szeroko pojętą działalności społeczną i zawodową tj. współdziałanie z organizacjami państwowymi i prywatnymi w rejonie lublinieckim i nie tylko. Bardzo dużą uwagę zwracano i zwraca się na jednostki OSP rejonu, które w miarę upływu czasu rozwijały się i co najważniejsze rosły w siłę bojową, która zapewnia bezpieczeństwo pożarowe w naszym rejonie. Dobre zrozumienie i prawidłowa działalność Komendy Rejonowej SP z władzami miasta i kierownictwem OSP, obfitowała w coraz lepszą współpracę i zrozumienie nie tylko podczas akcji ratowniczo-gaśniczych, ale także przy organizacji imprez związanych czy to z pożarnictwem czy też z tradycjami miast i gmin. Współpraca ta przejawiała także w popularnych w tym okresie czasu pracach społecznych. Jednym z wielu takich czynów, w którym brali udział pracownicy Komendy, była praca w związku z 35-cio leciem PRL. Przepracowano wtedy 500 godzin na rzecz budowy poligonu pożarniczego oraz budowy chodnika na ulicy Krasickiego (obecni Sokoła). Oprócz tego zadeklarowano pomoc w budowie sali gimnastycznej dla Szkoły Podstawowej Nr 1 w Lublińcu.

sala.jpg

Strażacy KP SP przy budowie sali gimnastycznej

Nawiązując do współpracy Komendy Rejonowej z OSP należy zauważyć że Komendanci Rejonowi a wcześniej Powiatowi zawsze służyli i służą radą i pomocą w wielu sprawach i problemach z jakimi spotykają się ochotnicy. Szczególną uwagę przywiązywano do pracy z młodzieżą, co owocowało licznie organizowanymi obozami i zgrupowaniami szkoleniowymi dla młodych adeptów pożarnictwa jak również pomocą w organizacji wypoczynku i rekreacji dla dzieci. Przykładem, jednym z wielu , może być obóz MDP gminy Koszęcin w 1979 roku, który był pierwszym tego typu obozem w gminie.

oboz.jpg



Komendantem tego pierwszego zgrupowania został Alojzy Ochman, który poświęcił swój cały urlop na szkolenie i organizację wypoczynku dla obozowiczów. Pracownicy Komendy zajmowali się codziennym szkoleniem uczestników obozu. W 1980 r. zorganizowano, przy znaczącym udziale Komendy Rejonowej obóz harcersko pożarniczy, który zaowocował wieloma nowymi ochotnikami, którzy oddali się pracy i organizacji OSP. Bezprecedensowym dowodem wdzięczności i uznania za wkład pracy Straży Pożarnej w Lublińcu z młodzieżą, jest przyznanie ówczesnemu Komendantowi Orderu Uśmiechu.
W związku z tak miłym wydarzeniem dla pożarnictwa, laureat zaprosił do KP SP w Lublińcu redakcję programu dla dzieci "SOBÓTKA". Ekipa telewizyjna filmowała codzienną pracę strażaków łącznie z wyjazdami alarmowymi, które kończyły się pokazami działań prowadzonych przez strażaków.

telewizja.jpg


Rejon lubliniecki jest pod względem pożarowym bardzo zróżnicowany. Duża powierzchnia lasów oraz przebieg głównych szlaków transportu drogowego i kolejowego powoduje że strażacy mają wiele możliwości aby wykazać się swymi umiejętnościami, które zdobywają podczas ćwiczeń i samych akcji. Wielkość i powaga wielu zdarzeń wymagała interwencji Komendanta, który przejmował dowodzenie i prowadził akcję osobiście przy fachowej współpracy swych podkomendnych. Jako przykład można przytoczyć zdarzenie na magistrali kolejowej Śląsk - Pomorze przebiegającej przez nasz rejon. 23 października 1981 roku o godz. 16.57 pociąg nr 1488 relacji Płock - Tarnowskie Góry złożony z 34 cystern zbliżał się do stacji PSP Strzebiń. Z wysokości nastawni widać było, że dojeżdża do niewielkiego wiaduktu, nad potokiem Leśnica, gdy nagle z nieustalonych przyczyn wykoleiło Akcja ratownicza - wyciek substancji ropopochodnych się 19 wagonów - cystern a 15 spiętrzyło się, część spada ze skarpy dość wysokiego nasypu. Cysterny z były napełnione mazutem i innymi ropopochodnymi substancjami mającymi katastrofalny wpływ na środowisko.

mazut.jpg

Groziło to katastrofą ekologiczną, której skutki dzięki strażakom i służbom współpracującym na czele z Komendantem Rejonowym; udało się zmniejszyć w znacznym stopniu. Wypadek ten spowodował częściowe przedostanie się substancji trujących do rzeki Leśnicy, Małapanwi i dalej do Odry. Główny wysiłek po zabezpieczeniu pożarowym terenu akcji, skierowano na przechwytywaniu substancji oraz ich neutralizacji. Akcja ta wymagała dużego zaangażowania ludzi ilościowo i czasowo, jak również dużych nakładów finansowych.
Drugą poważną akcją prowadzoną przez strażaków ZSP z Lublińca był pożar dniu 15 września 1985 roku zabytkowego drewnianego kościoła z XVII wieku w miejscowości Ciasna. Mimo błyskawicznej akcji nie udał się uratować tego zabytkowego obiektu.

kosciol.jpg